Wiara


Skauci Świętego Bernarda z Clairvaux są organizacją, która swoją metodę wychowawczą opiera na religii rzymsko-katolickiej. Jesteśmy pewni, że nie ma prawdziwego wychowania człowieka bez oparcia się na Bogu Wszechmogącym, na Jego Objawieniu i bez pomocy Jego łaski. Jezus jest naszym wzorem i mistrzem, a Kościół katolicki nasza matką.

 
Papież Pius XI w encyklice o wychowaniu chrześcijańskim napisał: „Właściwym i bezpośrednim celem chrześcijańskiego wychowania jest współdziałać z łaską Bożą w urabianiu prawdziwego i doskonałego chrześcijanina, tj. samego Chrystusa w ludziach, przez chrzest odrodzonych, wedle silnego wyrażenia Apostoła: Dzieci moje, oto ponownie w bólach was rodzę, aż Chrystus w was się ukształtuje. Stąd prawdziwy chrześcijanin powinien żyć nadprzyrodzonym życiem w Chrystusie, w Chrystusie, który jest życiem waszym, i przejawiać je we wszystkich swoich czynnościach: aby też i żywot Jezusa był okazany w śmiertelnym ciele naszym”.

Dla samego Baden-Powella niereligijność była wadą społeczną. Ktokolwiek o tym wątpi, powinien otworzyć podręczniki BP: nie ma w nich ani wykładu, ani debaty, czy nawet dialogu na ten temat, a jest za to metoda edukacji, która służy to wykorzenienia tej wady w społeczeństwie. Całe działanie w skautingu jest systematyczną walką z niereligijnością. My nie musimy się zastanawiać, jakie jest miejsce religii prawdziwej w skautingu.  Wola i intencja pedagogiczna naszych ojców założycieli, gen. Baden Powella i sługi bożego o. Jakuba Sevina, a także nasz obowiązek oddania Bogu, co boskie, są dla nas jasne, jednoznaczne i oczywiste. Nie ma skautingu bez religii i Boga, a żadna filozofia, nawet najwznioślejsza, religii nie może zastąpić...
 
Sługa boży, ojciec Jakub Sevin, wiedząc doskonale, że człowiekowi do wzrastania potrzebna jest nie jakakolwiek religia, ale religia prawdziwa, wzbogacił metodę skautową, która jest oparta na prawie naturalnym, o wymiar religii katolickiej. W ten sposób połączył ją z dziełem generała Baden-Powella - można powiedzieć, że tak, jak św. Tomasz „ochrzcił” filozofię Arystotelesa, tak o. Jakub „ochrzcił” i stworzył metodę skautingu katolickiego.
 
Święty Jan Paweł II w ten sposób to opisał: „Spotkanie metody skautowej i intuicji ojca Sevin SJ pozwoliło na wypracowanie pedagogiki opartej na wartościach ewangelicznych, gdzie każdy młody człowiek jest inspirowany do pełnego rozkwitu i rozwoju swojej osobowości, wydając owoce talentów, które w sobie nosi. Prawo skautowe, skłaniając młodych do podążania drogą cnót, zaprasza ich do postawy prawości moralnej oraz ducha ascezy i w ten sposób kieruje ku Bogu oraz wzywa do służenia swoim braciom przywiązując się do czynienia dobra - stają się w ten sposób odpowiedzialnymi mężczyznami i kobietami w Kościele i społeczeństwie. W zastępie, na obozach, w innych okolicznościach, skaut odkrywa Boga poprzez cuda stworzenia, które ma szanować. Doświadcza jednocześnie życia Kościoła, spotykając Chrystusa w modlitwie osobistej, którą poznaje oraz w celebracji eucharystycznej”
(Jan Paweł II, List apostolski do kierujących Międzynarodową Katolicką Konferencją Skautingu z 13 września 1998 r.)
 
W konsekwencji, będąc synami Kościoła katolickiego, wszystko co robimy opieramy na religii prawdziwej. Wszystkie działania pedagogiczne i decyzje podejmujemy zgodnie z wymaganiami naszej świętej wiary. Skauting opiera się na przekonaniu, że każdy człowiek jest przeznaczony do wypełnienia swojego celu nadprzyrodzonego i osobistego oraz jest powołany do życia w społeczeństwie, jak również do żywego przeżywana katolicyzmu we wszystkich jego aspektach.
Znane jest nam retoryczne pytanie św. Apostoła Jakuba: „Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że wierzy, a nie będzie spełniał uczynków?”.  Jego treść odzwierciedla się w pierwszej zasadzie skautingu: "Skaut jest dumny ze swojej Wiary i jej podporządkowuje całe swoje życie".

To przekłada się też na zamiłowanie i praktykę tradycyjnej teologii, duchowości i dyscypliny Kościoła.
Jesteśmy przekonani, że to, co robimy „po staremu” jest częścią nowej ewangelizacji oraz odnowy i reformy Kościoła. Dlatego m.in. staramy się odpowiedzieć pozytywnym działaniem na życzenie Ojca Świętego zawarte w jego motu proprio Summorum Pontificum.  Sądzimy także, że pomaga nam to w większym stopniu realizować hasło współzałożyciela francuskiego skautingu katolickiego, ks. Cornette: „Lepsi skauci, bo katolicy – lepsi katolicy, bo skauci!” oraz bycie częścią Kościoła walczącego!
 

Wykonanie: WebFabrika 2015